wtorek, 18 sierpnia 2015

MOCAK



Miał być post o MOCAK'u. Miałam powiedzieć dlaczego nie rozumiem sztuki współczesnej, dlaczego nie uważam jej za sztukę i nie podoba mi się (oczywiście nie dotyczy to wszystkich dzieł i artystów, ale większości).
Wybrałam się więc do tej "świątyni": sztuki, gotowa na analizę i odbiór tych niedorzecznych tworów. Jednak wystawa Gender przebiła wszystko co dotychczas widziałam, spowodowała odruch wymiotny i niemalże uroniłam łzę bezsilności. Nie mam siły, żeby dywagować na ten temat, więc powiem tak: Jeżeli chcesz się poczuć jak w umyśle dewianta seksualnego, a obrzydliwy chłop tańczący w ubraniu starej baby (jeden kadr) i nago (drugi kadr) to dla Ciebie uczta estetyczna, to śmiało, zapraszam do MOCAK'u, będziesz w raju.
Kwintesencja wyimaginowanych problemów naszego świata, rozdmuchiwanie anormalności, propagowanie perwersji. Rzygam.

Z pozytywów: Stanisław Dróżdż i jego "Między" - poezja konkretna oraz "I see I see I see" Kintera - mała postać z głową kruka, która siedzi na gałęzi i wykrzykuje: "Time is money", "Fucking crisis" itp., zawsze rozwala :D, szkoda, że dzisiaj nie działał...
Są też dwa obrazy Dwurnika i czasowa wystawa Warhola. To warto zobaczyć.
Jak już macie iść na gender to polecam we wtorek, bo wstęp jest za free.





















Niezłe farmazony.

Dwurnik
Kinter "I see I see I see" (mój ulubieniec)                                                                  

ogólnie


10 komentarzy:

  1. Nie interesuję się na tyle sztuką, aby się na ten temat wypowiadać, ale dobrze, że masz swoje zdanie ;>
    ładne zdjęcia ;)
    http://sayhellomardam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super stylówka i same foty! Genialne tło na którym pozujesz:) Rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście sztuka współczesna zaczyna być dziwna i przesadna. Teraz największy bezsens, brzydactwo albo właśnie perwersję można nazwać sztuką współczesną i już nikt się nie ma prawa tego czepiać, bo sztuka to sztuka, nie każdy przecież rozumie. Na szczęście zdarzają się jeszcze normalne i zasługujące na to miano przypadki :)
    Świetnie wyglądasz! Podoba mi się taki codzienny, nonszalancki look :)

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
  4. genialne miejsce na sesje, piekne efekty! :)
    jessicagorczyca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. No no jestem pod wrażeniem ze wyrazili zgodę na zdjecia. Bardzo ciekawie wyszły, ja osobiscie rowniez nie rozumiem sztuki współczesnej jednak sadze ze z biegiem lat sie tego nauczę.
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  6. Na prawdę super stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super stylizacja, chętnie wybrałabym się na wystawę Warhola :)
    via-martyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna stylizacja :) zapraszam - czarnobialyswiat24.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń